Bunkierka Cardissa LNG / lngpoland.pl

Royal Dutsch Shell ma jedną z największych na świecie sieci bunkrowania LNG, dysponuje on też jedną z większych flot statków do bunkrowania skroplonym gazem.

Podpis: Tomasz Górski

Koncern Royal Dutch Shell poinformował, że podpisał umowę dotyczącą sprzedaży swojej pierwszej bunkierki LNG firmie Pan Ocean. Oznacza to, że jednostka wkrótce opuścił Europę i popłynie do Azji, żeby operować na tamtejszych rynkach.

Cardissa LNG to pierwsza jednostka do bunkrowania statków skroplonym gazem, jaką nabył koncern Shell. W 2017 r. firma odebrała ją od południowokoreańskiej firmy stoczniowej STX Offshore. Bunkierka o pojemności zbiornika 6,5 tys. m sześc. obsługiwała klientów w różnych portach Europy, a skroplony gaz pobierała z terminala GATE, który znajduje się w porcie w Rotterdamie.

Nowym właścicielem bunkierki stała się firma Pan Ocean. Shell stale współpracuje z tym podmiotem. Trzeba odnotować, że w na początku br. koncern energetyczny z siedzibą w Hadze i Pan Ocean podpisali umowę dotyczącą wyczarterowania przez Shell nowo budowanej bunkierki LNG o pojemności zbiorników 18 tys. m sześc. Jednostka ma zostać wdrożona do eksploatacji w 2023 r. i będzie ona operować w portach Zatoki Meksykańskiej.

Royal Dutsch Shell ma jedną z największych na świecie sieci bunkrowania LNG, dysponuje on też jedną z większych flot statków do bunkrowania skroplonym gazem. Niedawno Shell podawał, że zrealizował już ponad 400 operacji bunkrowania LNG na całym świecie. Bunkierki koncernu zasilają statki skroplonym gazem m.in. we Francji, Holandii, Norwegii, Hiszpanii, USA, Singapurze i na Gibraltarze.

Ponadto Shell rozbudowuje flotę statków napędzanych skroplonym gazem ziemnym. Już teraz firma ma swoje tankowce do transportu ropy naftowej czy gazowce LNG.