Shell - 500 operacji bunkrowania LNG / LNG Poland

Koncern Royal Dutch Shell dzięki rozbudowanej sieci punktów umożliwiających tankowanie statków skroplonym gazem w różnych miejscach na świecie zrealizował już w sumie 500 operacji bunkrowania LNG. Fot.: Shell.

Podpis: Tomasz Górski

Koncern Royal Dutch Shell poinformował, że dzięki rozbudowanej sieci punktów umożliwiających tankowanie statków skroplonym gazem w różnych miejscach na świecie zrealizował już w sumie 500 operacji bunkrowania LNG. Koncern jednak nie spoczywa na laurach i dostrzegając wzrost popularności skroplonego gazu jako paliwa morskiego, planuje dalszą ekspansję w segmencie bunkrowania.

Firma podała, że operacje bunkrowania statków skroplonym gazem ziemnym zrealizowała w wielu portach na świcie, m.in. we Francji, Niderlandach, Norwegii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, Singapurze, na Gibraltarze czy w Wielkiej Brytanii. Co do tej ostatniej, to bunkrowanie miało miejsce niedawno i zresztą była to pierwsza tego typu operacja w historii brytyjskich portów morskich.

Z informacji podanych w mediach specjalistycznych wynika, że obecnie Shell oferuje usługę bunkrowania LNG w 13 portach morskich na świecie. Firma planuje jednak rozszerzenie zasięgu operacyjnego w zakresie bunkrowania, m.in. poprzez rozbudowę floty bunkierek.

Rynek bunkrowania jest obiecujący i może stanowić łakomy kąsek dla najsilniejszych graczy na rynku LNG. Niedawno do eksploatacji wszedł już 200 statek napędzany skroplonym gazem ziemnym, a armatorzy od kilku lat regularnie zwiększają kontraktację nowych jednostek z napędem na LNG. Obecnie, o czym już pisaliśmy na łamach serwisu LNG Poland, portfel zamówień światowego sektora stoczniowego wynosi 300 jednostek na skroplony gaz.

Statystyki te obejmują przy tym jedynie statki żeglugi morskiej, a skroplony gaz coraz częściej napędza też jednostki śródlądowe.

Wszystko to powoduje, że Shell nie bez powodu liczy na umocnienie się na pozycji globalnego lidera w zakresie bunkrowania LNG. Firma przewiduje, że w 2023 r. będzie dysponowała flotą 45 statków do tankowania innych jednostek skroplonym gazem.

Shell zresztą ma też udział we wzroście popytu na LNG jako paliwo żeglugowe. Koncern regularnie kupuje i czarteruje nowe tankowce napędzane LNG, które wykorzystuje m.in. do transportu produktów petrochemicznych.