Firma DHL Supply Chain wprowadziła do eksploatacji osiem ciężarówek napędzanych na LNG. / LNG Poland

Ekologiczny transport staje się coraz popularniejszy w Europie, ale rozbudowa floty ciężarówek LNG należących do europejskich operatorów logistycznych wymaga też szybszego tworzenia podstawowej infrastruktury, zwłaszcza stacji tankowania LNG. Fot.: DHL

Podpis: Tomasz Górski

Firma DHL Supply Chain (to spółka córka niemieckiego giganta logistycznego DHL) rozbudowuje flotę samochodów ciężarowych na skroplony gaz ziemny. Właśnie poinformowała, że odebrała kolejną transzą ciężarówek na to paliwo. Będą one obsługiwały połączenia logistyczne pomiędzy Czechami i Niemcami.

Spółka DHL Supply Chain podała w komunikacie dla mediów, że partia transza nowych pojazdów obejmuje w sumie osiem kolejnych ciężarówek marki Scania z napędem na skroplony gaz ziemny. Dołączą one do trzech Scanii na LNG, które we flocie DHL jeżdżą od października 2020 r.

Firma podkreśliła, że stawia na LNG, ponieważ jest to paliwo ekologiczne. Z analiz DHL Supply Chain wynika, że dzięki włączeniu do floty kolejnych ciężarówek na skroplony gaz będzie ona mogła ograniczyće emisję dwutlenku węgla nawet o 187 ton w skali roku.

Dyrektor działu samochodowego w DHL Supplu Chain Kateřina Rázlová podkreśla, że zrealizowany w ubiegłym roku zakup pierwszych ciężarówek napędzanych LNG został oceniony pozytywnie. Nowe pojazdy miały też spotkać się z dużym zainteresowaniem logistycznego giganta.

Ekologiczny transport staje się coraz popularniejszy w Europie, ale rozbudowa floty ciężarówek LNG należących do europejskich operatorów logistycznych wymaga też szybszego tworzenia podstawowej infrastruktury, zwłaszcza stacji tankowania LNG.

Według Rázlovej eksploatację ciężarówek na LNG na trasie pomiędzy Niemcami i Czechami umożliwia właśnie coraz większa liczba stacji tankowania pojazdów skroplonym gazem w tych krajach. Z punktu widzenia DHL to kluczowy czynnik, który warunkuje rozbudowę floty ekologicznych pojazdów. W Czechach obecnie znajdują się trzy takie stacje. W Niemczech jest ich zdecydowanie więcej: z analiz DHL Supply Chain wynika, ciężarówkę można zatankować LNG średnio co 200 km.

DHL celuje też w bio-LNG, czyli skroplony gaz ziemny wytwarzany ze źródeł organicznych. Według firmy, wprowadzenie do eksploatacji pojazdów na to paliwo ma jeszcze bardziej obniżyć emisję floty. Firma ma w planach osiągniecie zeroemisyjności w terminie do 2050 r.